Restauracja utrzymana w typowym polskim stylu. I zgodnie z patriotyczną nazwą specjalizuje się daniach kuchni polskiej i staropolskiej jaka na krajowych stołach królowała w okresie międzywojennym.
Św. Andrzeja Boboli 11
Tel.: 022 646 02 10,
691 170 139
Brak dodatkowych informacji o tym miejscu.
wszystkich recenzji: 4
Miejsce może i ładne, z bardzo przyzwoitym jedzeniem. Niestety, obsługa pozostawia wiele do życzenia. Tak naprawdę zepsuto nam imprezę rodzinną... Właścicielka zażądała pieniędzy za przypadkowo strącony przez małe dziecko z drewnianego wózka kwiatek. Niby nic, ale nic kompletnie nie zostało zniszczone! Kwiatek po prostu z tego wózka spadł, z pomocą wiejącego w tym momencie silnego wiatru (donica była naprawdę spora). Został odstawiony na miejsce a wózek + metalowy garnek obok kwiatka postawione tak jak stały. Nic nie uległo uszkodzeniu.
Jak można się tak zachowywać i żądać pieniędzy?! Jak można być tak bezczelnym? Impreza rodzinna to przecież nie 10 zł, tylko conajmniej kilka tysięcy, z których to właścielka mogła sobie ten rzekomo uszkodzony kwiatek odżałować. Wysypało się dosłownie dwie garście ziemi i podkreślam NIC NIE ZOSTAŁO ZEPSUTE..... Próby wytłumaczenia sytuacji spełzły na niczym, żadnej chęci dogadania się, wytłumaczenia sytuacji. Dla niej liczyło się to, że dzieci w restauracji były niegrzeczne, wszystkiego dotykały i zwracano im uwagę. Na pytanie dlaczego w takim razie nie powiadomiła rodziców o tym, odpowiedziała, że rodziców szukać nie będzie... skoro dzieciom nie wolno przychodzić do restauracji, to niech to zostanie napisane przy wejściu! Oczywiście, pieniądze bez żadnego pokwitowania.... ot, pani arbitralnie krzyknęła "stówkę" i już.
Unikajcie lokalu jak ognia, jak jesteście z dziećmi, szkoda nerwów.
Niestety to, co zachwyca z zewnątrz potrafi nieprzeciętnie rozczarować. Bo owszem, ogródek i wystrój są przyjemne. Jednak restauracja to kuchnia i obsługa, a te w Białym Domku kuleją. Jedzenie jest łagodnie ujmując przeciętne, a co za tym idzie- ceny są wyssane z palca. Obsługa jakby nie istniała dla klientów, choć całkiem dobrze ją słychać z zaplecza. Chichoty są widać ważniejsze niż czysta toaleta i czekający w nieskończoność goście. Szkoda czasu i pieniędzy na to miejsce.
Nie zgodze sie z poprzednikiem co do zachwytu nad bialym domkiem! Mam objekcje co do higieny i wlasnie dlatego odpuscilem sobie wizyty w tym miejscu, a bywalem czesto ze wzgledu na miejsce pracy. Poza tym toaleta czesto jest brudna, a jedzenie za takie ceny nie zachwyca. Obsluga marna, a z kuchni slychac bluzgi. Po co sie tak meczyc, skoro w Warszawie jest tyle innych fajnych miejsc, gdzie mozna spokojnie zjesc!
Chodzę tam dość często bo jest bardzo sympatycznie, bardzo ładne stare wnętrze, dużo bibelotów sprzed wojny. Kuchnia polska, bardzo dobre pierogi i kaczka a także sałatka z kozim serem. Ceny umiarkowane jak na Warszawę. Klimatem przypomina Dom Polski czy Tradycję, tylko ceny o wiele niższe. Bardzo ładny ogródek.
I można przyjść z psem,co mnie akurat bardzo odpowiada, bo mało jest restauracji, które naprawdę akceptują zwierzęta i maja dla nich coś więcej niż wodę. Naprawdę polecam!

Zapisz się na cotygodniową porcję najciekawszych miejsc i recenzji! Dowiedz się więcej. Podaj e-mail: