Ogromny park idealny na weekendowy wypoczynek. Dwa odkryte korty ziemne o nawierzchni ceglanej i dwa zadaszone o nawierzchni syntetycznej. W sezonie letnim basen. Siłownia, sauna, bilard, kręgle, masaż. Wynajem domków turystycznych.
Warszawa
ul. Maślaków 1
(0-22) 648-48-11
(0-22) 648-48-12
korty: (0-22) 649-45-75
e-mail: sekretariat@parkpowsin.pl
www: http://www.parkpowsin.pl/
Brak dodatkowych informacji o tym miejscu.
wszystkich recenzji: 5
Basenu zdecydowanie nie polecam. Woda zimna, w niedzielę jak jest pogoda to omijajcie z daleka bo basen mały a ludzi więcej niż wody. Ponadto, ratownika nigdy nie ma choć powinien siedzieć na swoim miejscu. Nie wolno skakać a wszyscy skaczą z bandy do wody - oczywiście ratownik nie gwiżdże, żeby zwrócić uwagę bo go nigdy nie ma. Ponadto, wokół basenu na bandzie jest wianuszek z ludzi siedzących i moczących nogi. W pewnym momencie nawet nie mogliśmy z dzieckiem złapać się bandy bo dziady i baby siedziały na bandzie mocząc nogi i zasłaniały bandę. Przebieralnia śmierdzi moczem i jest tak brudna, że choroba murowana. W przebieralni śmieci (butelki), bród i smród, tak męska jak i damska. Kiedy zwróciłem uwagę panom od obsługi (jest ich trzech albo czterech) to twierdzą, że sprzątają dopiero na koniec dnia bo "w ciągu dnia nie ma jak". Ciekawe dlaczego "nie ma jak". Panowie nie mają czasu bo siedzą na leżaczkach i muszą się opalać, za to przecież park im płaci. Na chodnikach wokoło basenów jest bród, kurz i błoto. Nawet park nie zadbał o zasianie murawy tylko w dużej części jest klepisko i nie ma gdzie rozłożyć koca. Trawa poprzerywana klepiskiem. Koszt biletu 12 zł, dzieci i emeryci 8 zł. Park był otwarty w 1948 roku i wygląda jakby nic się tam od otwarcia nie zmieniło. To żenada, żeby tak sobie drwić z Warszawiaków. Nie dość, że nie ma żadnego parku rozrywki w Warszawie (to jedyna stolica europejska, która nie ma parku) to na dodatek jedyny taki park w sensownej okolicy miasta jest tak obskurny. Dodam jeszcze, że "restauracja" w parku nie powinna się nazywać restauracją tylko barem. Jedzenie pozbawione walorów restauracji. Dyrektor albo zarząd parku to pewnie sami krewni burmistrza Powsina bo tylko tym można wytłumaczyć taki stan rzeczy.
Zgadzam się z poprzednimi opiniami - miejsce świetne na wypoczynek i na wycieczkę za miasto. Wycieczka rowerowa do Powsina jest również bardzo miła, ale trzeba pamiętać, że po Lesie Kabackim możemy pojeździć rowerem wśród drzew, ale w Parku Kultury obowiązuje zakaz jazdy rowerem! Więc z rowerka schodzimy i pchamy...pchamy...;)
Basen, park linowy, amfiteatr, pole biwakowe, boiska sportowe, doskonała woda oligoceńska to tylko część atrakcji Parku Kultury w Powsinie. Wszystko to na dużej przestrzeni sąsiadując Lasem Kabackim i Ogrodem Botanicznym sprawia, że jest to doskonałe miejsce na aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu. Największym minusem są jednak tłumy ludzi w sezonie.
Park Kultury w Powsinie to obowiązkowe miejsce większości wycieczek rowerowych tej części Warszawy. Mieszczą się tam korty, boiska, amfiteatr, restaracyjka-grill, galeria, basen odkryty i mnóstwo, mnóstwo zieleni. Doskonałe miejsce na weekendowy wypoczynek z rodziną. Przyjazne zwierzętom, psy mogą się wyszaleć.
Razem ze znajomymi organizujemy tam sobie ogniska, na których obowiązkowo pieczemy kiełbaski. Cudowny pan leśniczy zaopatruje wszystkich potrzebujących w opał, którym są gałęzie z pobliskiego lasu. Powsiński park to także świetny pomysł na rowerowe i piesze wycieczki. Połączenie z Ursynowem i ogrodem botanicznym dodatkowo podwyższa atrakcyjność i dostępność tego miejsca. Do Powsina dojechać można z centrum autobusem 519, a w sezonie także 130. Po drodze warto wysiąść wcześniej i obejrzeć (w samym Powisinie) piękne ponad 1000-letnie sanktuarium maryjne.
Rowerzyści jadący od strony Wilanowa mogą zatrzymać się na ugaszenie pragnienia w Karczmie Za Płotkiem, która serwuje dania kuchni polskiej, a w sezonie i grillowane. Restauracja znajduje się na wysokości osiedla Patio.
Duży teren, niesamowite krzewy i kwiaty, a przede wszystkim kawałek rekracji tuż przy mieście, a jednak już za miastem :-)
Można dotrzeć autobusem 519 albo przejść czy przejechać rowerem przez las kabacki i już.
Bardzo fajnie :-)
Ocenili pozytywnie:
kotbojowyhemena
Zapisz się na cotygodniową porcję najciekawszych miejsc i recenzji! Dowiedz się więcej. Podaj e-mail: