ul. Okopowa 23, 01-059 Warszawa
Tel. 0-22 632 72 97
Brak dodatkowych informacji o tym miejscu.
wszystkich recenzji: 3
w kultowym chińczyku na senatorskiej bywałam w czasach studenckich. miałam oczywiście legitymację towarzystwa polsko-chińskiego, bo bez niej trudno było się tam dostać. "łączona" wydawała nam się wtedy pyszna (nic dziwnego, domową "chińszczyznę" robiło się z pieczarkami i siekanym selerem, bo grzybki mun i pędy bambusa były wtedy nie do zdobycia). wracając dziś z cmentarza, spontanicznie wstąpiłam do chińczyka - wolne miejsce parkingowe tuż przy wejściu uznałam za znak opatrzności. czułam się jak bohaterka filmu sci-fi, cofnięta do przeszłości: te same panie, te same dania. wzięłam oczywiście "łączoną" (16 zł), do popicia była herbata jaśminowa albo barszczyk za 3 złote ("z proszku, ale weź kochanieńka, bo to WINIARY":D). klienci też w peerelowskiej stylistyce, głównie panowie w wieku poprodukcyjnym. wnętrze kiczowate, typowe dla chińskich barków, czysto i cicho. panie takie jak kiedyś, rubaszne i energiczne, aż łza się w oku kręci. niestety "łączona" już nie smakuje jak kiedyś, szczerze mówiąc jest ohydna, a moja wątroba tak zaprotestowała po tej kulinarnej podróży sentymentalnej, że pierwszy raz w życiu kupiłam ranigast;)
polecam odważnym ze strusimi żołądkami.
Pamiętam tajny barek za prywatnym zaproszeniem przy Towarzystwie Przyjaźni polsko-chińskiej na Senatorskiej(nie, wcale nie tęsknie za komuną :-). I to urocze, ze mozna czaem wrócić do smaków młodości - zupełnie niezmienionych. I niech Chińczyk trwa dalej jak najdłużej...
Kultowy, prowadzony przez dwie siostry bar z daniami kuchni chińskiej. Według informacji umieszczonej na wizytówce działa od 1973 roku. Pod obecny adres został przeniesiony z ul. Senatorskiej, gdzie działał jeszcze w czasach minionego ustroju. Pamiętam ten bar z czasów szkolnych - aby dostać się wtedy do niego, trzeba było mieć wykupioną legitymację członkowską Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Chińskiej. Po latach wracam do Baru Chińczyk z sentymentu, aby przypomnieć sobie tamte smaki, które prawie się nie zmieniły od tamtego czasu - do wyboru są nadal te same potrawy, które przyprawiane są tymi samymi, sekretnymi zestawami przypraw. W barze serwowane są tylko trzy dania: ryż z sosem mięsno-grzybowym, z kurczakiem i warzywami oraz we wtorki i piątki makaron sojowy rozmaitości. Wszystkie dania są po 16 zł. Potrawy mają jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny smak. Wtajemniczeni, stali bywalcy zamawiają zazwyczaj "łączoną" czyli ryż polany pół na pół dwoma różnymi sosami - po jednej stronie talerza sos mięsno-grzybowy, po drugiej kurczakowo-warzywny, do którego obecnie dodawany jest bambus - według informacji jednej z właścicielek za czasów komuny dodawana była zamiast niego kalarepka, gdyż bambus był w tamtych czasach niedostępny w naszych sklepach. Na ladzie stoi kilka rodzajów przypraw, którymi można dodatkowo przyprawić dania. Duży wybór napojów bezalkoholowych, jest też piwo butelkowe i puszkowe. Przyjemny wystrój wnętrz. Lokal czynny pon.-pt. 12-19, sob. 12-17.
Zapisz się na cotygodniową porcję najciekawszych miejsc i recenzji! Dowiedz się więcej. Podaj e-mail: